Przechowywanie leków – podstawowe reguły i popełniane błędy

Tabletki na dłoni
Fot. Robert Kneschke

W każdym domu znajdują się jakieś leki lub produkty dietetycznowitaminowe mające na celu utrzymanie naszego zdrowia w dobrej kondycji. Przepisane przez lekarza, kupione w aptece czy nabyte z przypadku w markecie lub na stacji benzynowej zawsze zaopatrzone są w rozmaite informacje umieszczone przez producenta na opakowaniu. Umiejętność ich czytania ze zrozumieniem ma zasadniczy wpływ na zdrowotne konsekwencje ich stosowania. Inaczej mówiąc, musimy czytać informacje zawarte na opakowaniach oraz rozumieć ich treść, aby leki czy suplementy diety, których używamy, poprawiały nasze zdrowie, nie zaś nam szkodziły. Skupimy się na tematyce aptecznej, gdyż tu właśnie spotyka się substancje czynne o najsilniejszym działaniu oraz o specyficznych często warunkach przechowywania i podawania ich pacjentowi. W aptece sprawa jest prosta, gdyż są specjalne chłodziarki do leków, chłodne (często pozbawione okien) magazyny zaopatrzone są w termometry i higrometry, a fachowy personel doskonale wie, gdzie można przechowywać dany lek. A czy w domu też tak potrafimy?

Planując przechowywanie lekarstw w domu, powinniśmy wziąć pod uwagę kilka czynników. Po pierwsze: obecność małych dzieci, po drugie: temperatura i wilgotność powietrza, po trzecie: obecność osób starszych lub ograniczonych możliwościach intelektualnych. Niestety, czasem z niedbalstwa, a czasem z niewiedzy popełniamy w tym temacie rozliczne błędy…

Dzieci są bardzo ciekawskie, zajrzą w każdy zakamarek i wyciągną stamtąd rzeczy, o których nawet nie wiemy, że tam leżały. Zazwyczaj jest to dla nas zabawne, ale inaczej sytuacja wygląda, gdy nasz synek czy córeczka wypatrzą kolorowe opakowania, kolorowe tabletki albo kolorowe płyny w butelkach. Każdego roku wiele zatruć, jakim ulegają dzieci, spowodowanych jest, niestety, kontaktem z niewłaściwie przechowywanymi lekami. Zatrucie takie stanowi poważne zagrożenie dla życia, gdyż nikt nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji spożycia kilku czy kilkunastu różnych substancji chemicznych jednocześnie przez małe dziecko. Dlatego ważne jest, aby leki przechowywane były w bezpiecznym miejscu, poza zasięgiem dzieci. Najlepiej, abyśmy mieli wydzieloną szafkę z przeznaczeniem tylko na leki. Szafka taka powinna wisieć w chłodnym, suchym i przewiewnym miejscu. Absolutnym błędem jest lokowanie apteczki w łazience czy w kuchni. Panujące tam warunki, czyli wysoka temperatura i wilgoć, bardzo szybko dokonują spustoszenia w fizykochemicznej strukturze leku. Większość tabletek czy kapsułek poddanych działaniu wysokiej temperatury i wilgoci traci skuteczność swojego działania zanim minie termin ważności! Popularne leki Aspiryna, Polopiryna oraz inne oparte na kwasie acetylosalicylowym ulegają rozpadowi do kwasu octowego i kwasu salicylowego, a te składniki drażnią błonę śluzową żołądka.
Wracając do kwestii temperatury, warto przypomnieć, jak należy interpretować określenia zakresu temperatur przechowywania leków:

  • „zimna” temperatura: od 0oC do 5oC,
  • „chłodna” temperatura: od 5oC do 15oC,

pokojowa temperatura: od 15oC do 25oC, lub w innej interpretacji:

  • temperatura nie wyższa niż 30oC –od 2°C do 30°C,
  • temperatura nie wyższa niż 25°C –od 2°C do 25°C,
  • temperatura nie wyższa niż 15°C –od 2°C do 15°C,
  • temperatura nie wyższa niż 8°C –od 2°C do 8°C.

Większość leków możemy przechowywać w temperaturze pokojowej, czyli do 25oC. O  każdym zaś innym przypadku producent informuje nas na opakowaniu lekarstwa, dlatego tak ważne jest, abyśmy przechowywali leki w opakowaniach fabrycznych, co daje również dodatkową ochronę przed działaniem słońca i innych czynników zewnętrznych. Nigdy nie usuwajmy pochłaniaczy wilgoci, jeśli opakowanie leku takowe posiada. Pamiętajmy, aby domową apteczkę trzymać z dala od łazienki, okien, kaloryferów i oczywiście ciekawskich rączek naszych pociech oraz aby co pół roku zrobić przegląd tego, co w niej przechowujemy. Nigdy nie zamrażajmy leków (stąd lokalizacja „przechowalni” leków w lodówce powinna być z dala zarówno od zamrażalnika jak i od drzwi, które przecież często otwieramy, wywołując wahania temperatury wewnątrz chłodziarki).

Zasadniczo w naszej lodówce (2– 10°C) powinny być przechowywane:

większość rozrobionych (rozpuszczonych przez nas) antybiotyków w formie „syropu do picia”;

  • wszystkie czopki i gałki, jakie przygotowano nam w recepturze aptecznej (dodatkowo ze względu na ryzyko roztopienia się) oraz niektóre gotowe (Gynoflor, Nystatyna w globulkach, Lactovaginal, Betadine);
  • Nystatyna w proszku do przygotowania zawiesiny doustnej (wbrew rozmaitym internetowym teoriom, przechowujemy ją w lodówce cały czas, czyli zarówno lek nienapoczęty, jak i przygotowany roztwór!);
  • szczepionki ;
  • insuliny;
  • niektóre probiotyki zarówno typowe, jak i ginekologiczne – Lakcid, Floractin krople, Lacibios Femina. Dicoflor w kroplach oraz Dicoflor 30 i 60 trzymamy w lodówce niejako z przyzwyczajenia, ponieważ producent zadbał o komfort pacjenta i skład zmodyfikował tak, że od dłuższego czasu należy przechowywać je w temperaturze do 25°C;
  • niektóre preparaty witaminowe (np. CebionMulti, Juvit Multi);
  • niektóre krople do oczu (np. Rozacom, Xalacom), które po otwarciu opakowania przechowujemy w temperaturze pokojowej 4 tygodnie, a  później należy je bezpiecznie zutylizować. Taflotan dla odmiany to 3 saszetki po 10 minimsów w każdej. Jedną saszetkę używamy, a pozostałe trzymamy w lodówce. Sulfacetamidum w minimsach przechowujemy w lodówce cały czas.
  • olej lniany;
  • niektóre wziewne preparaty sterydowe (np. Atimos, Fostex). Tu jest nieco inaczej, bo apteka przechowuje je w lodówce, natomiast pacjent może przechowywać lek do 5 miesięcy, ale już poza lodówką;
  • niektóre kremy i żele (Lignocainum, Mycosolon, Argosulfan w temp. 5–15°C);
  • krążki antykoncepcyjne NuvaRing (wydłuża to znacznie czas ich przechowywania).

Wiele pytań ze strony pacjentów dotyczy również kwestii terminu przydatności leku do użycia od momentu napoczęcia opakowania. Najwięcej zainteresowania zauważam wokół antybiotyków w postaci zawiesin do przygotowania. Zapewne wielu rodziców miało możliwość zapoznania się z tym tematem. Większość „antybiotyków w syropie”, póki jest w proszku, możemy przechowywać w temperaturze pokojowej. Istnieją oczywiście wyjątki, jak np. Ospen 750, który cały czas musi stać w lodówce. Sytuacja zmienia się w momencie rozpuszczenia leku zgodnie z zaleceniami producenta. Od tej chwili obowiązuje nas lodówka i około 7 dni (np. Ceroxim do 10 dni, Amoksiklav do 7 dni, Sumamed do 5 dni) do 14 dni (np. Amotaks do 14 dni) na zużycie leku. Są również antybiotyki jak np. Duracef, gdzie po rozpuszczeniu mamy dwie możliwości bezpiecznego przechowywania: w temperaturze do 30°C do 7 dni lub w lodówce (2–8°C) do 14 dni. Wniosek płynie z tego jeden: CZYTAJMY I  RESPEKTUJMY INFORMACJE ZAWARTE NA OPAKOWANIACH LEKU.

Zwalczajmy w sobie również niezdrowy nawyk „chomikowania” na zapas, który w wypadku wielu leków jest nie tylko niepotrzebny, ile wręcz groźny. Pod wpływem wilgoci, wysokiej temperatury czy silnego nasłonecznienia wszystkie leki ulegają zmianom fizykochemicznym. Antybiotyki w zawiesinie przewidziane są do przygotowania w chwili rozpoczęcia kuracji i powinny wystarczyć na kilka dni i po tym okresie leku należy się pozbyć. Podobnie ma się rzecz z większością kropli i maści do oczu. Zazwyczaj opakowanie powinniśmy zużyć w ciągu 28 dni. Są oczywiście wyjątki, które pozwalają używać lek nawet do kilku miesięcy (np. Hylo-Comod – 6 miesięcy). Wszystkie leki przeterminowane zabieramy do najbliższej apteki posiadającej ogólnodostępny pojemnik na leki przeznaczone do utylizacji, nigdy nie wyrzucajmy ich do śmietnika czy do toalety!

W wieku domach jest jeszcze jeden czynnik potencjalnie groźny, mianowicie są nim osoby schorowane, niedowidzące lub o ograniczonych możliwościach logicznego myślenia. O takich bliskich w kontekście przechowywania leków nie wolno nam zapomnieć. W kontekście dbałości o bezpieczeństwo należy traktować ich równie nieufnie jak małe dzieci.
Osobny temat stanowią szeroko rozumiane leki robione. Przygotowuje się je w aptece dla konkretnego pacjenta, mają określony skład i powinno starczyć ich na z góry określony czas trwania kuracji. Leki takie zazwyczaj nie zawierają konserwantów, więc będą szybko ulegały zepsuciu, a o sposobie przechowywania leku oraz o jego trwałości powinien poinformować farmaceuta. Spotykamy się z kilkoma postaciami takich leków, a  po kolorze sygnaturki rozpoznamy sposób użycia: sygnaturka biała oznacza „do użytku wewnętrznego”, sygnaturka pomarańczowa zaś „do użytku zewnętrznego”:

  • maści i kremy – ich trwałość zależy od użytych składników oraz od typu podłoża (podłoża tłuste ulegają jełczeniu). Dodatek wody czy płynnych roztworów witamin sprzyja krótszej trwałości (około 7 dni od chwili otwarcia opakowania i 30 dni od chwili wykonania). Zwykle maść robioną należy przechowywać w chłodnym miejscu (8°C–15°C), jeżeli wymagana jest niższa temperatura (lodówka), dowiemy się o tym również z adnotacji aptecznej umieszczonej na opakowaniu z lekiem. Nie należy dotykać palcami leku będącego w tubie czy pudełku z unguatora1, gdyż zwiększamy wówczas ryzyko zanieczyszczenia specyfiku np. bakteriami czy grzybami. Niektóre maści i kremy bez dodatku wody można przechowywać nawet do 6 miesięcy od daty produkcji lub do 30 dni od chwili napoczęcia opakowania;
  • roztwory spirytusowe z wykorzystaniem wyciągów roślinnych (np. nalewki) są stosunkowo trwałe i można przechowywać je zwykle do 2–3 miesięcy, pamiętając, by naczynia były szczelnie zamknięte;
  • niekonserwowane wodne roztwory zawierające gęste lub słodkie (dodatek sacharozy) syropy roślinne szybko ulegają rozkładowi. Przechowywane w lodówce nadają się do spożycia w ciągu 14 dni, a przechowywane w temperaturze pokojowej należy wykorzystać w ciągu 7 dni. Roztwory olejowe można użytkować do 6 miesięcy od sporządzenia;
  • proszki (dzielone i niedzielone), pod warunkiem trzymania ich z dala od wilgoci i wysokiej temperatury, możemy przechowywać przez miesiąc. Ponieważ skład leku umieszczonego w opłatku podany mamy tylko na opakowaniu aptecznym, nigdy nie przesypujmy leków do jakichkolwiek innych opakowań!;
  • krople do oczu to coraz rzadziej spotykana postać leków robionych, najbardziej kłopotliwa w przechowywaniu. Krople bez konserwantów nadają się do użycia tylko w ciągu 24 godzin, a krople z dodatkiem konserwantów trwałe są do 10 dni. Opakowania nienapoczęte (nie otwierane od chwili ich wyprodukowania w aptece) po 30 dniach należy wyrzucić, a dokładniej zutylizować);
  • czopki i globulki dopochwowe, ze względu na dużą zawartość oleju (masła) kakaowego, są bardzo wrażliwe na wysoką temperaturę (mogą się rozpuścić), muszą więc być przechowywane w lodówce, co pozwala na używanie ich w terminie do 30 dni.

Mamy połowę kwietnia, za oknami słońce zaczyna dokazywać, planujemy urlopy i wycieczki… Podczas wypadów, w szczególności tych dłuższych, musimy brać pod uwagę dodatkowy problem, mianowicie transport leków z apteki do domu czy z domu na wczasy. Krótkie okresy przebywania poza lodówką producenci leków przewidzieli i nie stanowią one problemu dla trwałości leku. Gorzej jest z większymi odległościami pokonywanymi np. rozgrzanym samochodem. W drodze z apteki wystarczy nam chłodzony (klimatyzowany) schowek w aucie, a  jeśli takiego nie mamy, to musimy poradzić sobie kupioną lub otrzymaną w aptece termotorebką. Na dłuższe trasy powinniśmy zaopatrzyć się w lodówkę turystyczną dowolnego typu, która pozwoli przechowywać leki w rozsądnie niskiej temperaturze. I tu powraca problem małych dzieci… Obok ulubionego soczku czy jogurtu trzymamy syrop dla taty czy czopki babci. Kłopoty gotowe. Z powodu sytuacji nieprzewidywalnych, które prędzej czy później nam się przytrafią, dobrym pomysłem jest zapisanie w apteczce numeru telefonu do zaprzyjaźnionego farmaceuty i lekarza rodzinnego. W razie kłopotów pomogą oni opanować sytuację.

Lodówką powinny zarządzać osoby dorosłe, nie dawajmy dzieciom zbyt wiele swobody w kwestii samoobsługi i wykazujmy szczególną uwagę, gdyż podczas długich przejazdów dzieci się nudzą i szukają w samochodzie jakiejś rozrywki.

Z  uwagi na powyższe trudności z bezpiecznym transportem leków, dużym ryzykiem obarczone jest również wysyłanie leków za granicę. Nie mamy gwarancji, że koperta czy paczka z lekarstwem będą transportowane w odpowiednich warunkach, zwłaszcza gdy lek wymaga szczególnego sposobu przechowywania. Mając na uwadze powyższe argumenty, starajmy się pamiętać, że robiąc zakupy w aptekach internetowych, nie zawsze możemy mieć pewność co do należytej dbałości o sposób przechowywania podczas transportu naszych termowrażliwych zakupów. Personel apteki wysyłającej nam zamówiony towar, z pewnością dokładnie go zabezpieczy i opisze, ale… z jakością usług kurierskich, niestety, bywa różnie. Nie każdy kurier potraktuje odpowiednio poważnie adnotację o przechowywaniu przesyłki podczas transportu w chłodnym miejscu, albo wręcz przeciwnie, podczas ostrych mrozów nie weźmie pod uwagę faktu, że temperatury ujemne są dla leków również bardzo szkodliwe. Może dlatego zarówno podczas upałów, jak i w czasie zimowych mrozów warto jednak zastanowić się nad wizytą w pobliskiej aptece, z pominięciem etapu przesyłki kurierskiej?

Jest jeszcze jedna postać leków często używanych w przypadku niektórych chorób przewlekłych, np. mukowiscydozy czy tzw. „chorób cywilizacyjnych” (alergii), czyli roztwory do inhalacji przy pomocy nebulizatora, np. Pulmicort lub tańszy odpowiednik o tym samym składzie – Nebbud, Pulmozyme. Najczęściej są one w postaci małych jednorazowych fiolek z płynem, opakowanych dodatkowo w srebrną folię. Należy je zużyć w ciągu 12 godzin od otwarcia, a wszystkie fiolki z rozdartej folii w ciągu 3 miesięcy od otwarcia. Pulmozyme możemy przechowywać poza lodówką nawet do 24 godzin, ale w temperaturze nie wyższej niż 30°C. W przypadku wielu leków wziewnych do nebulizacji używana jest także sól fizjologiczna (0,9% roztwór NaCl), niekiedy także hipertoniczna (10% roztwór NaCl) lub sól w stężeniach pośrednich (np. 3%, 7%). W przypadku wspomnianych roztworów soli producent nie przewiduje przechowywania ampułek po ich otwarciu. Ponieważ roztwory takie nie zawierają konserwantów czy innych substancji wydłużających trwałość, nie bierze się pod uwagę używania napoczętej ampułki z solą po raz drugi. O ile w aptece szpitalnej są warunki do bezpiecznego przechowania otwartej fiolki, o tyle w domu byłoby to trudne, choć nie jest niemożliwe. Wiele osób bezpiecznie i z powodzeniem stosuje oszczędną metodę wykorzystania napoczętej ampułki do końca jej zawartości, przechowując ją w lodówce.

A  co robić w sytuacji, gdy zapomnieliśmy schować lek do lodówki? Odpowiedzi może być kilka. Najgorzej jest w sytuacji lekarstw, których termin przydatności mierzony jest w godzinach od momentu napoczęcia opakowania. Po nocy spędzonej poza lodówką bezpieczniej będzie się ich pozbyć, gdyż nie możemy mieć już pewności co do bezpiecznego dalszego stosowania takiego specyfiku. Antybiotyki mające kilka czy kilkanaście dni terminu przydatności po otwarciu bez obaw możemy nadal używać, pod warunkiem, że lek nie leżał w warunkach wybitnie niewłaściwych (np. w pobliżu gorącego kaloryfera).

W sytuacji zaś, gdy lek jest tuż po terminie przydatności do spożycia (kilka do kilkunastu dni po), z wyłączeniem specyfików „lodówkowych”, jałowych, rozpuszczonych w wodzie lub bardzo silnie działających, zazwyczaj możemy bezpiecznie je zużyć. Ale uwaga! Jest to temat trudny i kłopotliwy do wydawania opinii, gdyż może rodzić się tendencja do lekceważenia lub bagatelizowania przez nas zaleceń producenta! Moim zadaniem, jeżeli mamy możliwość kupienia nowego, świeżego opakowania leku – idźmy do apteki. Jeśli okoliczności nam na to nie pozwalają, spytajmy farmaceuty, czy przyjęcie „podejrzanego” leku będzie bezpieczne…

Najczęściej używane w mukowiscydozie leki, suplementy i odżywki
(Ze względu na dużą liczbę różnych leków, suplementów i odżywek stosowanych w mukowiscydozie, autor tego artykułu odniósł się tylko do najczęściej stosowanych. Listę leków dostarczyła redakcja).

Nazwa lekuSposób przechowywania
Azytromycyna tabletkitemperatura pokojowa
AquADEK-s w płynietemperatura pokojowa
AquADEK-s tabletki do żuciatemperatura pokojowa
AquADEK-s kapsułkitemperatura pokojowa
Dicoflor 30, Dicoflor 60temperatura nie wyższa niż 25°C
Dicoflor kropletemperatura nie wyższa niż 25°C
Diasiptemperatura nie wyższa niż 25°C (po otwarciu przechowywać w lodówce i zużyć w przeciągu 24 godzin)
Essentiale fortetemperatura nie wyższa niż 25°C
Hepatiltemperatura nie wyższa niż 25°C
Kreon 10.000 j., Kreon 25.000 j.temperatura pokojowa
Omegamed Babytemperatura nie wyższa niż 25°C
Nutridrinki – wszystkie rodzajetemperatura nie wyższa niż 25°C (po otwarciu przechowywać w lodówce i zużyć w przeciągu 24 godzin)
Pulmozymetemperatura nie wyższa niż 8°C
Proursantemperatura nie wyższa niż 25°C
Ursofalktemperatura nie wyższa niż 25°C
Resource junior, Resource 2.0temperatura pokojowa (po otwarciu przechowywać w lodówce i zużyć w przeciągu 24 godzin)
Vigantoletten 1000temperatura nie wyższa niż 25°C
Vitacon tabletkitemperatura nie wyższa niż 25°C

Co pół roku należy przeprowadzać kontrolę stanu naszej domowej apteczki. Sprawdzajmy nie tylko datę ważności leku, ale i jego wygląd. Podwyższona temperatura stanowi świetny katalizator wielu reakcji chemicznych, w tym rozkładu substancji chemicznych, co w konsekwencji prowadzi do „ubytku” substancji czynnej w leku i osłabienie jego działania. Niestety, często patrząc na tabletkę, nie jesteśmy w stanie zauważyć i ocenić skutku przebywania leku na słońcu. Bądźmy czujni, gdy zauważymy:

  • napoczęte syropy, zwłaszcza mętne czy z osadami;
  • krople do oczu, uszu lub nosa, które nie wiadomo kto, kiedy i jakim celu używał;
  • tabletki, kapsułki czy drażetki nadkruszone, zgniecione, odbarwione, spuchnięte, rozwarstwione lub pokryte nalotem;
  • czopki oraz gałki nieforemne, pokryte nalotem lub rozwarstwione;
  • leki niewiadomego pochodzenia, które zostały w „spadku” po dawno zakończonych kuracjach.

Bezwzględnie nie wolno takich „leków” używać! W najlepszym wypadku tylko nie pomogą, a  w innym zagwarantują nam pobyt w szpitalu z objawami zatrucia. Jeśli znajdziemy podejrzane medykamenty, powinniśmy udać się z nimi do apteki i wyrzucić je do specjalnego pojemnika. Jeśli nie jesteśmy pewni, jak przechowywać lek, włóżmy go do na wszelki wypadek do lodówki i wróćmy lub zadzwońmy do apteki. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości co do trwałości, przechowywania, przewożenia czy utylizacji leków, pytajmy zawsze farmaceutów. W tym przypadku slogan reklamowy „…spytaj swojego farmaceuty…” jest czymś więcej niż tylko słowami, bo pozwala nam zadbać o bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich.